piątek, 9 sierpnia 2013

#1 Prawda o Nicki Minaj

Witam. Nazywam się Detektyw. Podróżuję po zakątkach świata, rozwiązując zagadki istnienia. Czym tak naprawdę są smerfy? Czy nasze życie zależy od ich niebieskości? Na co dzień nie rozmyślamy o tak fundamentalnych sprawach, które być może są bardzo ważne dla całokształtu społeczności w dwudziestym pierwszym wieku. Postaram się pokazać wam, że szczegóły są naprawdę ważne. 

Dziś opowiem wam o znanej piosenkarce, Nicki Minaj. Nie tylko jej krągłości powinny rzucić wam się w oczy. Dwudziestego szóstego kwietnia 2012 roku, na Youtube ukazał się teledysk do jej piosenki pod tytułem "Starships". Przez przypadek natrafiłam myślami na ten utwór. Jak się później okazało, celnie trafiłam.
Dzień mijał mi jak każdy. Zamierzałam zagrać w Simsy, zjeść coś dobrego i położyć się spać nad ranem. Następnie wpadłam na pomysł, aby zjeść chipsy, więc zadzwoniłam do mamy, aby po pracy zahaczyła o jakiś supermarket, i kupiła mi paczkę Starchipsów. Kiedy odłożyłam słuchawkę, skojarzyłam ich nazwę z Nicki Minaj, i tak zaczęło się moje dzisiejsze dochodzenie. 
Postanowiłam zinterpretować jej tekst, w celu odnalezienia dedykacji dla producentów owej marki czipsów. Znalazłam kilka ważnych cytatów, które pozwoliły mi rozwiązać zagadkę. Oto one: 

1. "So give me more, more, till I can't stand"- jak się okazuje, Nicki Minaj tak kocha owy produkt, że chce go jeść do momentu, kiedy będzie w stanie jeszcze stać.
2. "Can't stop 'cause we’re so high Let's do this one more time"- jak widać, starchipsy ją narkotyzują. Jest od nich uzależniona i nie potrafi przestać ich spożywać.
3. "Now spend all your money 'cause today pay day"- jako piosenkarka dużo zarabia, a cały swój majątek zamierza wydać na czipsy.
A teraz najważniejszy cytat:
4. "If you want more, more Then here I am"- tu dowiadujemy się, że Nicki Minaj jest dilerką starchipsów z narkotykami.

Tak, możecie powiedzieć, że jest różnica pomiędzy "Starchips", a "StarSHips". Ale czy diler narkotyków chwali się całemu światu, że zarabia na sprzedawaniu nielegalnych rzeczy? Nie. Dlatego Nicki postanowiła ukryć się, zamieniając jedną literę w wyrazie. Teraz może sprzedawać swój towar tak jak przed wydaniem owej piosenki, ponieważ nikt nie wie, co tak naprawdę chce przekazać przez tekst utworu. Ukrywa się. Ale ja doszłam do sedna jej fenomenu. Ludzie słuchają jej piosenek nie tylko dlatego, że są rytmiczne. Być może Nicki daje czipsy z narkotykami za rozgłos. Czy dzieci powinny napajać się taką muzyką? Dzisiejsi ludzie nie mają pojęcia, ile zagadek kryją gwiazdy muzyki.
Dzisiaj dowiodłam, że znana wszystkim Nicki Minaj jest dilerem czipsów z narkotykami. Co o niej myślicie? Czy będziecie ją spostrzegać tak samo jak chwilę temu, kiedy jeszcze nie czytaliście wyników mojego dochodzenia? A może macie własne spostrzeżenia?
To tyle na dzisiaj. Dziękuję.


9 komentarzy:

  1. "I can't stand" znaczy po polsku "nie znoszę" czyli, że będzie jadła, póki będzie miała dość. czy jakoś tak. Bardzo ciekawe rozważania, nie spodziewałabym się tego po niej ;___;

    @FuckingSiren

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. się wytłumaczę- na tekstowo jest "dopóki mogę stać". no ale obydwie wersje nie są złe. dziękuję za opinię :D

      Usuń
  2. To straszne! a ja tak lubię jej piosenkę "Moment 4 Life" w duecie z Drakiem...:D z niecierpliwością czekam na następny post

    OdpowiedzUsuń
  3. To takie prawdziwe. Zgadzam się w stu procentach, nie spodziewałam się takich mądrości. Wywieszę Twą flagę na moim statku.

    Magellan (@Magellanowa)

    OdpowiedzUsuń
  4. Detektywie Naleśnik, kill meh... Wiedziałam, że Nicki jest trochę straszna, ale teraz bardziej mnie przeraża o.O

    OdpowiedzUsuń
  5. Lol, zapomniałam się podpisać -.- SKITTLES(@ChemicalSuecide)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne. Genialne. Świetne, lekkie pióro, dbałość o każde zdanie. Miło się czyta, z uśmiechem na twarzy. ;) Można by rzec, zjawisko w blogosferze.

    I odnośnie gwiazdy postu - KTO BY SIĘ SPODZIEWAŁ? Dzięki za uchylenie rąbka tajemnicy. ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Detektywie Naleśniku! Bardzo się cieszę, że znalazłam Twój blog. Po przeczytaniu automatycznie poprawił mi się humor. Będę tu często zaglądać. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej karierze blogerskiej :) M.

    OdpowiedzUsuń